Zimowa szarlotka

 
Zrzut ekranu 2018-01-15 o 23.17.37.png
 

Czy jest coś przyjemniejszego od powrotu z mroźnego spaceru do ciepłego, pachnącego pieczonymi jabłkami, wanilią i cynamonem domu? Szarlotkę lubię właśnie o tej porze roku najbardziej. Podana lekko ciepła z herbatą to dopełnienie wszystkich domowych przyjemności. 

Szczęśliwy ten kto jesienią zrobił prażone jabłka do słoików, mi nie przyszło do głowy się tak ubezpieczyć na zimę. Zadowalam się na tę okazję gotowym słoiczkiem kupionym w sklepie.

Cała sztuka polega na zrobieniu jak najcieńszego kruchego ciasta, mój sposób poniżej. 

 
Zrzut ekranu 2018-01-16 o 00.32.10.png
 

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki wrocławskiej
  • 1 szklanka mąki krupczatki(ta najlepsza jest na kruche ciasta)
  • 120g masła
  • 5 zółtek
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 3 łyżeczki cukru waniliowego
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Jabłka:

  • ok 0,5 kg prażonych jabłek 
  • 3 łyżki kisielu cytrynowego
  • cynamon - według upodobań - ja lubię 2 łyżki

Przepis:

  1. Mieszam z sobą wszystkie składniki ciasta, wyrabiam do momentu aż ciasto będzie jednolite. 
  2. Dzielę ciasto na dwie równe części. Obie połówki ciasta wykładam na papierze do pieczenia ugniatając je palcami by uzyskać jak najcieńszą warstwę ciasta. Przykrywam z góry papierem i dopiero teraz bez obaw, że się przyklei mogę je rozwałkować. 
  3. Rozwałkowane części ciasta zostawiam na godzinę w lodówce. W tym czasie do miski wykładam jabłka, dodaje 3 łyżki kisielu, cynamon, mieszam i odstawiam.
  4. Po godzinie wyjmuje jedną część ciasta, która będzie spodem szarlotki. Delikatnie odklejam papier i wykrajam kawałek pasujący do formy, przekładam do nasmarowanej i obsypanej bułką tartą wcześniej formy. Nakuwam widelcem, by podczas pieczenia powietrze spod ciastem nie zniekształciło spodu. Reszty ciasta nie wyrzucam - można je zamrozić i wykorzystać innym razem lub zrobić okrągłe kruche ciasteczka do herbaty. 
  5. Formę z ciastem wstawiam do piekarnika na 10 minut w temperaturze 180'. Po 10 minutach wyciągam ciasto i czekam 20 minut aż ostygnie
  6. Na przestygnięte ciasto wykładam prażone jabłka. Zazwyczaj nie zużywam całych, zostawiam do ciasteczek.
  7. Z drugiego kawałka ciasta wycinam cienkie paski i układam na jabłkach. 
  8. Ciasto wkładam do piekarnika, grzanie góra-dół, na 45 minut w temperaturze 180'.
  9. Wyciągam ciasto, odczekuje 15 minut i posypuje je cukrem pudem.

Smacznego!

D5E32250-0264-4F7B-974D-1EAFBBEF25F0 2.JPG
D2533B1C-7049-4C8B-A923-71DE284FA17F 2.JPG