Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch...

Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch...

DSC09949.jpg

Bolesław Leśmian
Wiosna
Młode jeszcze gałęzie tężą się pokrótce
W zielonej, pniom dla znaku przydanej obwódce.

Kwiaty, kształt swój półsennie zgadując zawczasu,
Nikłym pąkiem wkraczają w nieznaną głąb lasu.

W dali - postrach na wróble przesadnie rękaty
Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,
Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki,
Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku - obłok drugi napuszyście płonie.
Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,
jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercuś
świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu,
Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi,
Bocian, pod prostym kątem załamując nogi
I dziób dzierżąc wzdłuż piersi dogodnie, jak cybuch,
Kroczy donikąd, w słońca zapatrzony wybuch,
Co skrzy się, że go okiem zgarnąć niepodobna,
We wszystkich rosach naraz i w każdej z osobna.

DSC09952.jpg
DSC09958 (1).jpg
LRG_DSC09687.JPG
DSC09493 2.JPG
DSC08619.JPG
Perwersyjny kompot z rabarbaru

Perwersyjny kompot z rabarbaru

,,Serotonina" Michel Houellebecq - zakreślone fragmenty

,,Serotonina" Michel Houellebecq - zakreślone fragmenty